piątek, 3 lutego 2012

piąteczek :)

wreszcie weekend :) oczywiście Ci, którzy mają ferie pewnie specjalnie się nim nie ekscytują . wręcz przeciwnie, przypomina im tylko o tym, ze wolne dobiegają końca, lub zostało go niewiele . ale dla reszty ( w tym mnie ) to dobra wiadomość ;)  temperatura nie zachęca do wychodzenia na zewnątrz . miałam iść dziś na zdjęcia, ale było mi tak zimno, że zrezygnowałam . ale słyszałam, że najgorsze już za nami, i teraz będzie się powoli, powoli ocieplać ;)

planów na weekend nie mam . chyba po prostu rezerwuję go na wypoczynek, odespanie całego tygodnia i trochę relaksu :) miniony tydzień był wyjątkowo męczący . codzienne zrywanie się o 5:45 zdecydowanie mi nie służy . moodlę się już o następny piątek < 3 z jednej strony fajnie, że mamy ferie na końcu . większość będzie już harować w szkole,a my na lajcie . ale z drugiej - czekanie jest okrooopne : C







4 komentarze:

  1. Ja by chciała mieć ferie ostatnia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no właśnie mi o tym przypomniałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  3. niom, ja mam jeszcze ferie i weekend nie robi na mnie zbytniego wrażenia :P

    OdpowiedzUsuń

będzie mi bardzo miło, jeżeli napiszesz co sadzisz o moim blogu i o mnie ;)